Bezrobocie najwyższe od lat. Dane GUS ujawniły prawdę
W końcu stycznia br. w urzędach pracy zarejestrowanych było 934,1 tys. bezrobotnych wobec 887,9 tys. miesiąc wcześniej i 837,6 tys. rok wcześniej, podał także GUS.
Liczba bezrobotnych nowo zarejestrowanych wyniosła 118,5 tys. wobec 93,6 tys. miesiąc wcześniej i 131,1 tys. rok wcześniej.
Jak wcześniej poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, według jego szacunków stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6 proc. na koniec stycznia 2026 r. (wobec 5,7 proc. miesiąc wcześniej).
Tak wysokiego bezrobocia nie było od września 2021 r.
"Te dane nie byłyby może tak niepokojące — przecież ciągle poruszamy się w rejonach jednak niskiego bezrobocia — gdyby nie to, że wyraźne załamanie widoczne jest w ofertach pracy. A to oznacza, że na poprawę statystyk trudno liczyć w kolejnych miesiącach" – komentuje te wyniki portal Business Insider.
Ciężki czas na rynku pracy
.
Podczas niedawnej uroczystości zatytułowanej "Polska. Rok przyspieszenia" na GPW szef rządu mówił o wybranych najnowszych danych makroekonomicznych, wskazując, że Polska może pochwalić się drugim najniższym bezrobociem w Europie.
Najnowsze dane dotyczące zatrudnienia gaszą jednak nieco optymizm Donalda Tuska. W styczniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmalało do najniższego poziomu (pomijając 2021 rok) od 22 lat. W pierwszym miesiącu tego roku wskaźnik ten był niższy o 10 tys. etatów w porównaniu z grudniem 2025 roku oraz niższy o niemal 55 tys. etatów w stosunku do stycznia 2025 r.
Informacja o wskaźniku zatrudnienia w połączeniu z danymi o wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce wskazują na wyraźne ochłodzenie na rynku pracy. Przypomnijmy, że w styczniu średnia pensja w w sektorze przedsiębiorstw zwiększyła się o 6,1 proc. rok do roku, najmniej od czterech lat, po zwyżce o 8,6 proc. w grudniu.
Eksperci uspokajają, że w obecnej sytuacji nie można mówić o kryzysie na rynku pracy. Wskazują, że na spadek zatrudnienia mogła mieć wpływ m.in. pogoda. Mroźna zima zatrzymała pracę w sekatorze budownictwa, co skutkowało zwolnieniami i brakami przyjęć nowych pracowników.